poniedziałek, 26 sierpnia 2013


Pierre Rene, Skin Balance - Podkład kryjący


Cześć dziewczyny !

Dzisiaj mam dla was recenzję podkładu  firmy Pierre Rene, z którą spotkałam się pierwszy raz własnie kupując ten podkład. Opinie były bardzo pozytywne, widziałam jak niejedna kobieta po jego użyciu wyglądała ślicznie, miała cerę taką jaką sama chciałabym mieć. Od zawsze używałam odcieni bardzo jasnych, jaśniejszych od mojej cery. Dlatego przestraszyłam się słysząc, ze Pierre Rene ma ciemne odcienie,  jednak kiedy weszłam do sklepu i zobaczyłam, że jest odcień Porcelain, to przy cenie promocyjnej 19 zł nie wahałam się go kupić. Jednak w domu okazało się, że jest dla mnie nie tylko znacznie za ciemny ale kompletnie nie odpowiedni.


23 zł – 30 ml.


Producent zapewnia :

Wyjątkowo trwały podkład kryjący, maskujący wszelkie niedoskonałości cery. Perfekcyjnie dopasowuje się do struktury skóry, przywracając jej blask i elastyczność. Unikatowa formuła kosmetyku gwarantuje komfort aplikacji oraz trwałość do 12h. Zawiera odżywcze ekstrakty roślinne. Wodoodporny. Dostępny w sześciu odcieniach.

Skład :

cyclome hicone, aqua, dimethoone, propylene glycol, trimcthylsiloxysilicatc, sodium chloride, dimethicone copolyol, trihydroxystearin, magnesum sterate, laureth -9, methyl-propyl-butylparaben, diazolid nyl urea, parfum.

 


Moje wrażenia :

+ cena,
+ dostępność,
+ długotrwały,
+ opakowanie,
+ dobrze kryje,

- na opakowaniu znajduję się informacja, że jest do każdego typu cery, a taki podkład nie istnieje, ponieważ każdy ma inne problemy z cerą i do cery tłustej potrzebne są inne podkłady, niż do cery suchej,
- ma w składzie dużo silikonów, a brak naturalnych składników, co też w wielkim stopniu go dyskwalifikuje,
- podkreśla  wszystkie suche skórki,
- konsystencja trudna w rozprowadzaniu,
- zbyt ciemne odcienie,
- trudno zmywalny,
- zapach,
- ciemnieje na twarzy,
- efekt maski,


Mimo średniego krycia i dobrej ceny, podkład oceniałam naprawdę źle, przez skład i przede wszystkim moją udrękę czyli podkreślanie suchych skórek. Jednak kiedy  zmieniłam krem z Nivea na Babino wszystkie suche skórki zniknęły. Teraz w lecie opaliłam się i podkład jest w porządku.


piątek, 23 sierpnia 2013

Żel-peeling i mleczko do demakijażu bebeauty - Zakupy !



Cześć dziewczyny !

Wczoraj wybrałam się do biedronki aby zakupić popularny wśród bloggerek płyn micelarny bebeauty, którego osobiście jeszcze nigdy nie testowałam. Moim ulubionym mleczkiem do demakijażu od kilku lat jest mleczko z Avonu, którego recenzje na pewno zamieszczę za jakiś czas. W związku z testowaniem tylko tego mleczka nie miałam okazji testować żadnych innych, aż do dziś



 Mam również plany by kupować za każdym razem inne produkty do demakijażu z różnych firm i pisać recenzje. Na mojej drodze jako pierwsze stanęło mleczko nawilżające bebeauty, ponieważ płynu micelarnego już nie było. 



Dodatkowo kupiłam również po raz pierwszy żel-peeling normalizujący, oczyszczający do skóry mieszanej i tłustej, ponieważ brakowało mi już peelingu do twarzy. 


Każdy z tych produktów kosztował niecałe 5 zł, także rewelacyjna cena. Ich recenzje na pewno po zastosowaniu zamieszczę, a jak na razie, to dla mnie zupełne nowości. :)


Podsumowując będę kupowała regularnie produkty do demakijażu z różnych firm aby sprawdzić, który jest dla mnie najlepszy. Z tego co słyszałam  mleczko bebeauty jest bardzo wydajne więc może trochę potrwać zanim kupię następny płyn micelarny, który z resztą  już wybrałam - L`Oreal, Ideal Soft.


A wy możecie mi polecić jakiś sprawdzony produkt do demakijażu ? Może znacie jakieś dobre chusteczki do demakijażu? Jak na razie używałam tylko z bebeauty, ponieważ moja przyjaciółka kupuje tylko je :)

środa, 21 sierpnia 2013

Profesjonalny spray do czyszczenia pędzli FM Group



Cześć dziewczyny !

Dzisiaj mam dla was recenzje spray’u do pędzli, którego dostałam  na urodziny wraz z moim pierwszym pędzlem Hakuro, o którym recenzje wstawie w późniejszym czasie.
            
100 ml – 18.90 zł


Producent zapewnia :

Błyskawicznie przygotowuje pędzle do ponownego użycia, specjalna formuła łagodnie ale skutecznie usuwa pozostałości po kosmetykach do makijażu i inne zabrudzenia, pozostawiając pędzle wolne od kurzu i zanieczyszczeń, zawiera składniki odkażające, zapewniając odpowiednią higienę, chroni i kondycjonuje włosie, polecany do pędzli kosmetycznych z naturalnego, jak i syntetycznego włosia do codziennego stosowania pomiędzy kolejnymi użyciami pędzli szybki i łatwy w użyciu bez spłukiwania.


Moje wrażenia :

+ bardzo wydajny,
+ szybko i łatwo usuwa zanieczyszczenia,
+ nie trzeba spłukiwać
+ niewyczuwalny zapach,
+ przyzwoite i nieduże opakowanie,

- cena ( jak dla mnie to dosyć sporo )
- nie można od razu po użyciu tego spraye malować ponownie, bo jednak nadal  pędzel jest wilgotny,



Co stosujecie aby oczyścić pędzle ? Macie jakieś produkty godne polecenia ?
A może właśnie ten spraye  jest dla was idealny ?

niedziela, 18 sierpnia 2013

Rimmel, Scandaleyes Volume Flash Mascara 



Cześć dziewczyny !

 A może tusze? - to temat morze, kiedyś wystarczało mi aby był czarny i podkreślał w jakikolwiek sposób rzęsy, z czasem jednak, wymagania wzrosły, a sklejenie rzęs, kruszenie czy ścieranie przestało mi się podobać. Teraz kupuję tusze z różnych marek by wypróbować ich działanie. Znalazłam już kilka naprawdę godnych polecenia ale  bardzo chcę kupić na wypróbowanie tusze ze świetnymi opiniami: Eveline, Extension Volume 4D False Definition Long & Curl Mascara i  Oriflame Beauty, Wonder Lash Mascara. A tymczasem o tuszu, na którego żałuję pieniędzy.

12 ml – 28 zł



Producent zapewnia :

Nowa maskara ma skandaliczną szczoteczkę MaxDensity - większą o 50%, a jednocześnie bardzo precyzyjną. Sama formuła tuszu zawiera potrójną ilość kolagenu i keratyny. Sprawia, że rzęsy stają się gęste, silne i perfekcyjnie podkreślone. Innowacyjny tusz do rzęs gwarantujący wspaniały efekt kuszących rzęs. 12x większa objętość, bez grudek, skandaliczne spojrzenie tak szybko. Twoje rzęsy będą krzyczeć!

                                   
Moje wrażenia :

+ szczoteczka rzeczywiście jest większa ( spełnienie zapewnień producenta),
+ pogrubia rzęsy,
+ opakowanie przyciąga uwagę,
+ intensywna czerń,
+ często można go kupić w promocjach,

-  skleja rzęsy,
-  brudzi powiekę,
-  nie  wydłuża rzęs,
-  szczoteczka przez jej wielkość nie dociera do rzęs w kąciku oka,
-  nie jest możliwość nałożenia drugiej warstwy,
-  czuć go na rzęsach, to bardzo nieprzyjemne,

 



A Wam jak podoba się ten tusz ? Jakie są Wasze ulubione ?

piątek, 16 sierpnia 2013

Syoss ProStyling System – lakier do wlosów.



Cześć dziewczyny !

Bardzo długo szukałam odpowiedniego spray'u do włosów, ponieważ często ich używam, niestety nadal nie znalazłam idealnego. Zawsze było w nich coś nieodpowiedniego dla moich włosów, a przy ich kondycji i hobby robienia pięknych fryzur bez lakieru nie dam rady zrobić ani jednej. Myślałam, że ze względu na swoją profesjonalną stylizację - Syoss w końcu okaże się ideałem. Niestety nadal nie jest tym produktem, którego szukam.  Za niedługo się skończy, na szczęście niedaleko mnie otworzyli profesjonalny sklep z produktami do włosów i już widziałam, że 500 ml profesjonalnego lakieru do włosów w przecenie był po 15 zł.

300 ml – 14 zł


Informacje na opakowaniu :

"PROFESJONALNA STYLIZACJA - PROFESJONALNE REULTATY. SYOSS Pro-Styling System to profesjonalna jakość stylizacji. Wysoce skuteczne formuły stosowane przez fryzjerów i stworzone przy ich udziale. Bardzo mocne utrwalenie oraz długotrwały blask. Doskonała kontrola oraz blask utrwalony do 24 godzin. Łatwy do usunięcia podczas szczotkowania."



Moje wrażenia :

+ nie duszący zapach,
+ wystarczające utrwalenie,
+  łatwo rozczesać,
+  niska cena,
+  szybko wysycha,

-  bardzo mocne utrwalenie to jakiś żart,
-  brak jakiegokolwiek blasku,
-  nic nie wiąże go z profesjonalnymi produktami,



A Wy może znacie jakieś lakiery, godne polecenia ? Byłabym wdzięczna za informację i komentarze. 

wtorek, 13 sierpnia 2013

Bronze Glow Bronzing Powder puder brązujący Avon


Cześć dziewczyny !
Dzisiaj chciałabym zrecenzować jeden z moich ulubionych bronzerów zaraz po Bobbi Brown Bronzing Powder, Natural i e.l.f. Healthy Glow Bronzing Powder. Puder brązujący mile mnie zaskoczył, okazał się kolejnym hitem Avonu. Jest dużo tańszą alternatywą od Bobbi Brown i e.l.f. ale sama nigdy bym go nie kupiła, dostałam go  i mimo, że na początku nie byłam zadowolona, szczególnie, że dawał pomarańczowy efekt, po kilku użyciach okazał się naprawdę świetny. 

44 zł – 10 gram





Producent zapewnia :

Puder brązujący w kompakcie pełni funkcję bronzera i rozświetlacza jednocześnie. Kosmetyk nie tylko zapewnia cerze promienność i dyskretny połysk ale również pozwala modelować kształt twarzy. Zaletą pudru jest jego jedwabista formuła. Produkt zamknięto w wygodnym opakowaniu z lusterkiem. 


Moje wrażenia :

+ bardzo delikatny/ naturalny efekt,
+ łatwość aplikacji,
+ nie robi plam,
+ delikatnie rozświetla,
+ lusterko,
+ przyjemny zapach,
+ wydajny,
+ długo utrzymuje się na twarzy,

+\- cena ( ale w promocji jest ok. )

- na początku  daje efekt pomarańczowy,







Bardzo dobry produkt z świetnym lusterkiem. Latem używam go prawie codziennie, załamuje mnie tylko fakt, ze u nas w Polsce  do wybrania w Avonie był  tylko jeden odcień a w Wielkiej Brytanii są aż cztery, dla mnie jest on bardzo ciemny, gdybym tylko mogła zamówiłabym jakiś jaśniejszy do modelowania kontur twarzy, tym niestety nie dam rady.


A Wam jak się podoba ? Chciałybyście mieć do wyboru więcej odcieni ?

sobota, 10 sierpnia 2013

Lakiery do paznokci

Według powszechnych  zasad, lakiery powinno się trzymać w lodówce lub wlewać do nich kilka kropel zmywacza, kiedy gęstnieją, jednak oba te zwyczaje wpływają negatywnie na  dalszą jakość lakierów czy stanu paznokci. Przechowywanie lakierów w lodówce wcale nie przedłuża ich trwałości tylko sprawia, że ulegają rozdwojeniu.
- przede wszystkim lakiery powinny "stać", wiąże się to z tym, że aby przedłużyć ich żywotność należy co jakiś czas przecierać zmywaczem ich wieczko po odkręceniu tak, aby nie zostawały na nim resztki lakieru i łatwiej można było je zakręcać, sprawia
to, że dostaje się do niego mniej powietrza, które zmniejsza  trwałość lakieru .
- w momencie kiedy nie możesz odkręcić lakieru rękami, ponieważ zakrętka przywarła do wieczka, załóż gumkę recepturkę na zakrętkę i gotowe – lakier otworzysz bez problemu.
- możesz ze zwykłego pudełka po butach, lub produktach spożywczych czy też z jakiegoś kartoniku zakupionego w markecie stworzyć idealny dom dla twoich lakierów. Ozdobić go według uznania okleinami, farbami czy bibułą, włożyć lakiery i gotowe! Pudełko można umieścić w szufladzie,  pod łóżkiem  czy na toaletce. Wielkość pudełka dobierz do ilości posiadanych przez  ciebie lakierów. Powodzenia!



Śródziemnomorska nawilżająca maseczka do twarzy z oliwką Avon (stara wersja)


Cześć dziewczyny !

Dzisiejszy post zacznę od małej prośby, otóż chciałabym wiedzieć czy chcecie abym zrobiła jakąś recenzję kosmetyku, którego nie ma opinii w Internecie lub kosmetyku, który dopiero wszedł na rynek. Potrzebuję więcej waszych opinii, więcej kontaktu ze mną, ponieważ nie wiem co ode mnie oczekujecie i co was interesuje. Dzisiejszy post będzie na temat mojego ulubionego produktu z pielęgnacji twarzy. Wiem, że u wielu dziewczyn nie spełnił oczekiwań ale ja jestem zachwycona. Zdjęcia są jeszcze w starej wersji produktu.


27 zł – 75 ml.



Producent zapewnia :

Maseczka przywraca skórze odpowiednie nawilżenie, doskonale odświeża i koi, nadaje gładkość i miękkość. 



Skład :

Aqua, Glycerin, Butylene Glycol, Glyceryl Stearate, Triethanolamine, Zea Mays Starch, Carbomer, PEG-20 Methyl Glucose Sesquistearate, Disodium EDTA, Imidazolidinyl Urea, Hydroxyethylcellulose, Methylparaben, Parfum, Benzophenone-4, Dimethicone, Panthenol, Olea Europea Oil, Olea Europea Lear Extract, Phosphoric Acid, Alkohol Denat., Lecithin, C12-15 Alkyl Benzoate, Retinyl Palmitate, Ascorbyl Palmitate, Beta-Carotene, Helianthus Annuus Seed Oil, Tocopherol, CI 19140, CI 15510, CI 42090 



Moje wrażenia :

+ nawilża,
+ nadaje gładkość i miękkość,
+ przyjemna konsystencja,
+ ładny zapach,
+ odświeża cerę,

+\-  cena ( w promocji jest ok. )

- długo schnie,
- działa ale krótkotrwale ( a maseczkę można nałożyć tylko dwa razy w tygodniu. )


środa, 7 sierpnia 2013

Duża czarna – oczekiwana !


Cześć dziewczyny !

Co u was ciekawego w takie ciepłe dni? Ja postanowiłam wyjść na miasto i poszukać jakieś torebki! Udało się – znalazłam w moim ulubionym sklepie "Glamour", bardzo ładną, dużą torebkę w kolorze czerni, taką jakiej szukałam, kosztowała 120 zł. Jak na to, że chce jeszcze kupić 2 inne to trochę za dużo ale nie mogłam się powstrzymać. Torebka jest elegancka dlatego dużo bardziej pasuje do jeansów lub eleganckich spodni niż do krótkich spodenek czy do strojów, w których teraz wciąż chodzę. Ale kiedy skończą się wakacje i zacznie szkoła będzie idealna, a dodatkowo wszystko pomieści, z resztą oceńcie same.






Wnętrze jest również czarne, zazwyczaj wolę jakiś kolorowy materiał ale tym razem wogóle by nie pasował.

sobota, 3 sierpnia 2013

Korektor Luxe Avon


Cześć dziewczyny !

Przepraszam za tygodniową przerwę w bloggowaniu ale dostałam nową pracę i mnóstwo obowiązków, w związku z tym nie miałam wogóle czasu. Teraz natomiast  obiecuję, że będę wstawiała posty co 2-3 dni. Przedstawiam wam mój ulubiony korektor z firmy Avon, do której coraz bardziej się przekonuję, wypróbowałam z niej już chyba wszystko  i  kupuję regularnie produkty, które okazały się cudowne.

2 gramy – 30 zł




Producent zapewnia :

Korektor pozwala ukryć wszelkie niedoskonałości skóry. Po zastosowaniu cera zyskuje nieskazitelny wygląd. Dzięki swoim kryjącym właściwościom kosmetyk skutecznie maskuje również cienie pod oczami, jednocześnie rozświetlając skórę w tych okolicach. Produkt dostępny jest w dwóch odcieniach: Light Creme oraz Fair Creme.


Ja mam odcień jaśniejszy.


Moje wrażenia :

Jak  na razie dla mnie najlepszy korektor pod oczy, chociaż planuję zakupić Maybelline Pure cover mineral. 

+ wystarczająco zakrywa cienie pod oczami,
+ eleganckie opakowanie,
+ wydajny,
+ nawilża,
+ nie podrażnia i uczula,
+ przyjemna kremowa konsystencja,
+ łatwa aplikacja,
+ jasny kolor,

+\- trwałość,

- zbiera się w zmarszczkach,
- cena,
- dostępność ( na długo znika z katalogów)




Tak jak wcześniej wspomniałam jak na razie najlepszy dla mnie korektor, którego używam na co dzień. Rzadko trafiam na taką kremową konsystencję i przede wszystkim na kolor, który idealnie stapia się z moją cerą.


A wy macie już ten korektor ? Jak wam się podoba ?