niedziela, 1 września 2013

NiveaCreme kontra Bambino

Cześć dziewczyny !

Mam dzisiaj dla was recenzję kremów ochronnych, nawilżających. Jeden stosowałam już od lat, drugi natomiast, niecały rok i stał się moim KWC, bez którego nie wyobrażam sobie dnia, a moja skóra  pokochała go od pierwszego użycia !


     1.Nivea Creme

75 ml – 5 zł


Producent zapewnia :

Krem do twarzy i ciała. Sprawia, że Twoja skóra staje się świeża, gładka i zadbana. Zawiera wyjątkowy składnik - Eucerit - który nawilża skórę i regeneruje jej warstwę lipidową. NiveaCreme nie zawiera środków konserwujących, dzięki czemu pielęgnuje w naturalny sposób.Doskonale nadaje się do codziennej pielęgnacji.

Skład :

Aqua, ParaffinumLiquidum, CeraMicrocristallina, Glycerin, Lanolin Alcohol, Isohexadecane, Paraffin, Magnesium Sulfate, DecylOleate, Octyldodecanol, Aluminium Stearates, Panthenol, Citric Acid, Magnesium Stearate, Parfum


Moje wrażenia :

Nivea stosowałam od zawsze, już jako dziecko używałam podczas zimy, z wiekiem stosowałam go na noc żeby rano nie mieć suchych skórek.  Zdałam sobie jednak sprawę, że jeśli moja skóra się wysuszyła i wszędzie miałam suche skórki, to choć dawałam go warstwami nic nie pomagał, dopiero po około 5 dniach znikały ale nie czułam by on to powodował. Dodatkowo bardzo zapychał i stosując go pod makijażem wcale nie czynił tego, że podkład nie podkreślał suchych skórek. Podczas okresu dojrzewania, nie powinno się go stosować, jest to prędzej  krem do ciała niż do twarzy szczególnie tłustej i z trądzikiem. Dodatkowo źle się wchłania i pozostawia tłustą powłokę. Plus za zapach, bo jest bardzo przyjemny. Wiadomo, że każdy w swoim domu ma krem Nivea, ponieważ jest popularny i uniwersalny, jednak trzeba się zastanowić czy jest odpowiedni dla wszystkich i czy nie możemy znaleźć lepszych. Ja znalazłam!

 

 


2. Beiersdorf, Bambino, Krem ochronny

                      

 150 ml – 5zł


Producent  zapewnia :

 

Krem ochronny jest szczególnie delikatny produktem do codziennej ochrony wrażliwej skóry niemowląt i dzieci. Dzięki zawartości tlenku cynku, talku i olejów mineralnych zapobiega powstawaniu stanów zapalnych oraz skutecznie łagodzi wszelkie podrażnienia skóry. Tlenek cynku dodatkowo sprawie, że krem chroni przed szkodliwym działaniem czynników zewnętrznych: wiatru, zimnego i suchego powietrza oraz promieni słonecznych (faktor 4). Nie zawiera konserwantów ani barwników.

Skład :

Aqua, ParaffinumLiquidum, Cera Microcristallina, Ceresin, Talc, ZincOxide, SorbitanSesquioleate, Glycerin, MagnesiumSulfate, Lanolin Alcohol, CetylAlcohol, TocopherylAcetate, LactisAcid, Parfum. 


Moje wrażenia :

Bambino jest to krem głównie dla dzieci, ale działa cuda podczas regularnego stosowania u nastolatek z problemami cery i trądzikiem. Po dwóch dniach leczywszelkie podrażnienia i już po jednej aplikacji, skóra jest gładka i miękka. Kiedy miałam bardzo wysuszoną skórę  po dwu tygodniowym przeziębieniu i gorączce, po 3 dniach całkowicie nawilżył mi twarz(kiedyś musiałam czekać około półtora tygodnia),wtedy zrozumiałam, że jest moim jedynym ! Rewelacyjna cena, bardzo wydajny, szybko się wchłania i mocno nawilża. Stosuję go już rok i od tej pory nie miałam ani jednej suchej skórki, nie zapycha lecz leczy. Mój KWC !


A wy którego wolicie ? Czy Nivea rzeczywiście jest dla was niezastąpiona ?

1 komentarz: